Piotr Galiński przyznał się w ''Dzień Dobry TVN'', że z samego rana musiał odstawić swój samochód w jakieś bezpieczne, suche miejsce. Cóż, żywioł wciąż zagraża Warszawie i nie odpuszcza nawet gwiazdom...Musiałem zaparkować kilka kilometrów dalej, bo bałem się, że mi samochód zaleje - powiedział
duży, więc łatwo go zaparkować, a co najważniejsze - mało pali. Paweł ponoć bardzo lubi swoje auto. Problem w tym, że przez daewoo jest obiektem kpin środowiska muzycznego. Jego koledzy z branży otwarcie wyśmiewają się z niego, gdy widzą go w tym samochodzie. Paweł, aby unikać kolejnych przykrości, gdy
Wszystko wyglądało normalnie - Brit chciała zaparkować pod apteką i, gdy zobaczyła wolne miejsce, skierowała się w jego stronę. Niestety na przeszkodzie stanął jej srebrny mercedes, dla którego spotkanie z wozem piosenkarki skończyło się kilkoma rysami i wgnieceniem. Ale ze mnie zdolniacha
Najczęściej czytane