To potwierdzone - zabił go propofol!

Coś, o czym spekulowano już od dawna, zostało potwierdzone - to lek znieczulający propofol był bezpośrednio winny śmierci Michaela Jacksona . Koroner okręgu Los Angeles zakwalifikował przypadek jako morderstwo - podała agencja AP, powołując się na anonimowe źródło.   O sprawie

Podał Jacksonowi śmiertelny zastrzyk

Śmiertelny zastrzyk W zeznaniach potwierdził, że administrował dawkowanie Propfanolu Jacksonowi. Dr Murray podał Jacksonowi Propofol na godzinę przed śmiercią. Prawdopodobnie nie zachowano środków ostrożności i nastąpiło zatrzymanie akcji serca. Dr Conrad

Policja i prokuratorzy nie wierzą Murrayowi

Informator portalu Tmz.com podali, że policja nie wierzy w zeznania dr. Conrada Murraya . Lekarz broni się, że podał Jacksonowi niewielką ilość propofolu . Nie zgadza się to z raportem z sekcji zwłok.   Dodatkowo bulwersują informacje na temat zachowania Murraya

Jacskon spędził ostatnie godziny w łóżku lekarza

każdym razem aplikował Jacksonowi Propofol na sen. W pokoju lekarza znaleziono puste opakowanie po kroplówce i butle z tlenem. Podczas przeszukania domu gwiazdora policjanci odkryli w garderobie przylegającej do sypialni Murraya zapas Propofolu. Obecnie śledczy sprawdzają, co pracownice

Najczęściej czytane