Nigdy nie przyszłoby nam do głowy, że w dobie Photoshopa jakakolwiek gwiazda zgodzi się na to, by na okładce magazynu o modzie pojawiło się jej zdjęcie... bez makijażu. Kto ma wystarczająco dużo odwagi? Zobaczcie same! Twórcy francuskiego Elle muszą mieć prawdziwy dar przekonywania
dwie doby bez przerwy, a po jej zakończeniu obiecała sobie z pozostałą trójką uczestników, że to był ostatni raz i idą na odwyk. "Byłam na całkowitym dnie", wyznaje teraz. "Piłam i brałam chyba wszystko" - czytamy w ELLE.Patrząc na zdjęcie z okładki, przecieramy oczy z wrażenia, że
(Mert Alas i Marcus Piggott) może być wyretuszowane. Jednak sprawne oko jednego z internautów zauważyło, że lewe biodro gwiazdy jest węższe niż jej udo. Był to niezbity dowód na to, że użyto Photoshopa , jednak to niestety nie wszystko. Sukienkę z okładki podczas pokazu Balmain prezentowała
rozpoznajemy ulubioną aktorkę - dzieje się tak wtedy, gdy ktoś przesadzi z retuszem. Niestety, przychodzi moment, w którym gwiazda musi się ujawnić - nie sposób przecież pokazywać się 24 godziny na dobę w pełnym makijażu. A właśnie na takie momenty czyhają paparazzi - to nie lada kąsek dla czytelników
Najczęściej czytane